Internetowy serwis motoryzacyjny

Internetowy serwis motoryzacyjny




OC dla kierowcy?

Pojawił się pomysł na wprowadzenie polisy OC przypisanej do kierowcy. Kto zyska, a kto na tym straci?

Dwóch posłów PiS wystosowało interpelację dotyczącą zmiany dotychczasowego rozwiązania na podobne do tego funkcjonującego obecnie w Wielkiej Brytanii. Obecnie ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej wykupuje się na każdy samochód. Tracą na tym właściciele więcej niż jednego pojazdu, a w szczególności firmy. Alternatywą jest OC dla kierowcy uprawniające go do korzystania z każdego samochodu – na własną odpowiedzialność.

Rozwiązuje to problemy związane z pożyczaniem samochodu. Gdy dziś dojdzie do wypadku, odpowiedzialność spada na właściciela pojazdu. Posłów niepokoi też to, że utrata zniżki na prywatne auto wpływa na cenę polisy firmowych samochodów.

Z drugiej strony, „OC na człowieka” może negatywnie wpłynąć na cenę ubezpieczenia dla rodzin dzielących między sobą jeden samochód. Może więc skończyć się na tym, że firmy zostaną odciążone finansowo, a najwięcej stracą najbiedniejsi. Wątpliwości są też związane ze sposobem powiązania wysokości składki i ryzyka związanego z posiadaniem danego modelu – obecnie cena OC jest uzależniona choćby od wieku i mocy pojazdu. Autorzy pomysłu proponują wprowadzenie OC, które będzie umożliwiało korzystanie tylko z pewnej kategorii samochodów (np. wykluczając te sportowe czy z napędem na tylną oś), ale to może być trudne do wyegzekwowania. Problem pojawi się również wtedy, gdy kierowca nieposiadający indywidualnego OC będzie musiał skorzystać z samochodu w sytuacji awaryjnej.

Pomysł jest więc ciekawy, ale wymaga przemyślanych regulacji prawnych. W innym przypadku kolejna „dobra zmiana” może okazać się dla niektórych bardzo niekorzystna.

D.C.

Podobne artykuły

Jeden komentarz:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *