Internetowy serwis motoryzacyjny

Internetowy serwis motoryzacyjny




Tesla powinna się tłumaczyć?

Amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd (SEC) bada, czy nie doszło do naruszenia przepisów. Wszystko przez incydenty z Autopilotem.

Rzecz idzie o sprzedaż akcji opiewającą na 2 miliardy dolarów, przeprowadzoną 18 i 19 maja bierzącego roku. Niecałe dwa tygodnie po pierwszym śmiertelnym wypadku, do którego doszło podczas jazdy na Autopilocie (i przez gigantyczną nieodpowiedzialność kierowcy, trzeba dodać). SEC zastanawia się, czy trzymanie informacji o zdarzeniu w tajemnicy do 30 lipca było fair wobec inwestorów. Koncern oczywiście nie dostrzega nadużyć.

Tymczasem światobiegają zdjęcia kolejnej rozbitej Tesli. Właściciel tego samochodu zdał się na Autopilota i został zmuszony do bliższego kontaktu z barierkami. Nikomu nic się nie stało, ale wygląda na to, że samochód dokonał samozniszczenia.

Być może to kolejna ukryta funkcja, o której nie wiemy?

 

źródła: autoweek, teslamotorclub.com

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *