Internetowy serwis motoryzacyjny

Internetowy serwis motoryzacyjny




Pływająca Tesla

„Wypłynęła” kolejna interesująca funkcja Tesli. Po autopilocie i systemie filtrowania powietrza umożliwiającym przeżycie ataku biologicznego przyszedł czas na… amfibię.

Zaczęło się od Kazacha, który umieścił w internecie filmik z przejazdu przez zalany wodą tunel:

Elektryczny samochód poradził sobie całkiem sprawnie, wywołując lawinę (powódź?) komentarzy. W sprawę włączył się sam Elon Musk, komentując na twitterze:

„We *def* don’t recommended this, but Model S floats well enough to turn it into a boat for short periods of time. Thrust via wheel rotation.” (Definitywnie tego nie polecamy, ale Model S można na krótko zamienić w łódź. By przyspieszyć, obracaj kierownicą.)

Kierowca z Kazachstanu wykazał się sporą odwagą – gwarancja raczej nie obejmuje uszkodzeń powstałych w wyniku pokonywania przeszkód wodnych, a sama Tesla to jedna wielka bateria na kołach, generująca napięcie w granicach kilkuset woltów.

 

 

źródło: YT, electrec.co

Podobne artykuły

Dokąd jadą samochody elektryczne

W kontekście aut napędzanych prądem pada, szczególnie w ostatnich latach, wiele odważnych deklaracji. Potentaci przekonują nas, że przyszłość może i dalej porusza się na czterech kołach, ale pod maską ma drugi bagażnik zamiast silnika spalinowego. Tymczasem Tesla na polskiej drodze to wciąż wydarzenie. Kiedy wszyscy zapomnimy, jak pachnie benzyna?

Czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *