Internetowy serwis motoryzacyjny

Internetowy serwis motoryzacyjny




Korodujące bezpieczeństwo

Rdza sprawia, że Twoje szanse na przeżycie wypadku samochodowego znacząco spadają…

Zardzewiały crash test

Szwedzi postanowili sprawdzić, jak rdza wpływa na bezpieczeństwo pasażerów. Przeprowadzili więc odpowiednik testu EuroNCAP, wykorzystując dwa używane samochody – Mazdę 6 pierwszej generacji i Golfa V. Wyniki porównano następnie z oryginalną punktacją tych modeli sprzed ponad dekady. Rezultat jest niejednoznaczny tylko na pierwszy rzut oka.

Dużo lepiej wypadł Golf, który w porównaniu do „nówki” stracił tylko jeden punkt. Z kolei reprezentant Mazdy, którego główną bolączką były właśnie problemy z korozją, zleciał do niższej kategorii, tracąc 8 punktów i uzyskując tylko 3 gwiazdki EuroNCAP (nowy samochód zdobył 4). Przekłada się to na około 20% większe ryzyko śmierci.

Żelazna logika

Wybór samochodów nie był przypadkowy. W przypadku mocno nadgryzionej przez rdzę Mazdy spodziewano się za to jeszcze gorszych wyników. Model ten bardzo szybko zaczyna korodować – szczególnie w odpowiednim do tego klimacie i przy częstym kontakcie ze słoną wodą, o co nietrudno podczas zimy w Polsce. Golf V ma z kolei opinię dość twardego zawodnika, który zaczyna poddawać się nie wcześniej, niż po dekadzie.

Podczas testu zderzeniowego Mazdy najpoważniejsze szkody spowodowało przesunięcie się siedzeń. Głowa manekina uderzyła z tego powodu w słupek B, co z pewnością nie poprawiło jego „szans na przeżycie”. Według ekspertów wynik i tak był zaskakująco dobry, a stopień korozji zapowiadał jeszcze poważniejsze problemy. Trzeba wziąć pod uwagę, że rdzewienie nie ma wiele wspólnego z planowanym zużyciem elementów i każdy egzemplarz danego modelu będzie rozpadał się trochę inaczej, co może mieć kolosalny wpływ na zachowanie elementów konstrukcyjnych podczas zderzenia.

Bać się?

Testowany Golf V również nie był wolny od rdzy, ale nie zdążyła ona zasiać takiego spustoszenia. To najlepszy dowód na to, że rdzawy nalot sam w sobie nie stanowi zagrożenia. Gdy korozja wgryzie się jednak zbyt głęboko, warto zacząć zadawać sobie pytania na temat bezpieczeństwa. To, że kupiliśmy 20-letniego Saaba wcale nie czyni nas na drodze nieśmiertelnymi – szczególnie, jeśli część legendarnego bezpieczeństwa została już pożarta przez rdzę…

D.C.

Podobne artykuły

30 nowych modeli VW z napędem elektrycznym do 2025

Nowa strategia niemieckiego giganta zakłada opracowanie 30 modeli elektrycznych do roku 2025. Matthias Müller z grupy VW zapowiada stopniowe odchodzenie od tradycyjnych silników na rzecz samochodów z napędem elektrycznym. W ciągu najbliższych 10 lat produkcja tego typu pojazdów ma sięgnąć 2 do 3 mln egzemplarzy – 20 do 25% samochodów wypuszczanych[…]

Czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *